piątek, 12 grudnia 2014

Pokój synka

Z okazji miesięcznicy (Szymuś skończył dziś pół roku) razem z tatą postanowiliśmy zrobić coś w stylu marynarskim do jego pokoiku. Postawiliśmy na dodatki. I tak o to powstały trzy małe drewniane pudełeczka na przechowywanie różnych pierdółek. Produkt oczywiście hand made. Tata wycinał, docinał, córka kleiła, malowała. Sami oceńcie efekt naszych prac.



A tak wygląda pokój naszego Cuda

W zasadzie wszystkie rzeczy kupiłam na allegro: łóżeczko, pościel, przewijak cebababy. Lampa ścienna Smila Stjarna jest z Ikei. Mąż fachowo ukrył kabel w ścianie żeby było bezpieczniej. 

Pudełko Pysslingar  Ikea, Pluszak Fabler Bjorn  Ikea


Nawet kołyska się przydała pomimo różnych opinii na jej temat. Szymon długo w niej spał. Dla mnie było to super rozwiązanie. Polecam! Pracujemy powoli nad kolejnymi zmianami w jego pokoiku, żeby było przytulniej. Książeczek też przybywa więc trzeba pomyśleć o jakiś półeczkach.

Poniżej przedstawiam fotkę z przed remontu.



Na koniec poznajcie Szymona - właściciela pokoju :)



1 komentarz:

  1. Anetka, zmieniłaś nazwę bloga i znikł mi z pasku bocznego :-( Nawet nie wiedziałam, że dodajesz posty. Ale już poprawiłam i będę zaglądać. Piękne te pudełka zrobiliście z Tatą, a pokój Wojtusia super! No i widzę, jaki już chłop z niego :-) Pozdrawiam Kochana!

    OdpowiedzUsuń