piątek, 1 marca 2013
Marynistyczne klimaty
Dzisiaj mam coś dla wielbicielek morskich klimatów ;-) W prezencie od mojego Taty dostaliśmy piękny, własnoręcznie zrobiony statek (nie znam się dokładnie jaki?) ale to nieważne. On zawsze z niczego potrafi zrobić coś - pięknego, wyjątkowego. Ma mnóstwo pomysłów - zawsze zastanawiamy się co następnym razem wymyśli. Modelarstwo to jego pasja. Statek nie ma jeszcze stałego miejsca więc póki co znalazłam mu miejsce na parapecie. W przyszłości zainspirowana innymi blogami postanowiłam urządzić jeden z pokoi właśnie w takim stylu. Ciekawe tylko kiedy to będzie?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Hej Aneciu! Cieszę się, że w końcu coś ruszyłaś :-) Obiecuję, że będę zaglądać, a niebawem zobaczę Wasze wnętrza "na żywo"... Piękny statek, wiem, wiem Twój Tata to zdolny chłop :-) Buziaki i zdrówka życzę!
OdpowiedzUsuńmoj syn by sie zachwycil, uwielbia takie marynistyczne cudenka :)) pozdrowionka!
OdpowiedzUsuńWitaj
OdpowiedzUsuńAle masz zdolnego tate, statek jest swietny. A marynistyczny styl to strzal w dziesiatke bardzo go lubie, no ale niestety brak miejsca w ktorym moglabym ten styl wprowadzic.
pozdrawiam serdecznie